8. CMENTARZ Grób nr 1.









Przy tym grobie stoi młoda dziewczyna. Kiedy pytasz, kto w nim leży, nic nie mówi. Kiedy pytasz, dlaczego tu stoi, odpowiada:

 

Onego czasu żyłam ja na świecie,

Marylą zwana przed laty;

Ojciec mój, pierwszy urzędnik w powiecie,

Możny, poczciwy, bogaty.

 

Za życia pragnął sprawić mi wesele;

A żem dostatnia i młoda,

Zbiegło się zewsząd zalotników wiele,

Posag wabił i uroda.

 

Mnóztwo ich marnej pochlebiało dumie,

I to mi było do smaku,

Że kiedy w licznym kłaniano się tłumie,

Tłumem gardziłam bez braku. 

 

Przybył i Józio; dwudziestą miał wiosnę,

Młody, cnotliwy, nieśmiały:

Obce dla niego wyrazy miłosne,

Choć czuł miłosne zapały.

 

Lecz próżno nędzny w oczach prawie znika,

Próżno i dzień i noc płacze;

W boleściach jego dla mnie radość dzika,

Śmiech obudzały rozpacze.

 

«Ja pójdę!» mówił ze łzami — «Idź sobie!»

Poszedł i umarł z miłości…

Tu nad rzeczułką, w tym zielonym grobie,

Złożone jego są kości.

 

Jeśli uważasz, że to jest właśnie grób samobójcy, to zapisz hasło: „Misericordia” i idź do biblioteki dla dzieci.

  

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

5. ODWOŁANIE DUCHA

2. KAPLICA NA CMENTARZU

3. ZJAWA DZIECKA