8. CMENTARZ Grób nr 4

 









Ten grób wygląda zwyczajnie. Nie budzi zaciekawienia, nie zwraca uwagi. A jednak coś każe Ci podejść i dotknąć płyty nagrobnej.

Na początku nic się nie dzieje, a potem dochodzi do Ciebie głos:

 

Serce ustało, pierś już lodowata,

Ścięły się usta i oczy zawarły;

Na świecie jeszcze, lecz już nie dla świata!

Cóż to za człowiek? — Umarły.

Patrz, duch nadziei życie mu nadaje,

Gwiazda pamięci promyków użycza,

Umarły wraca na młodości kraje

Szukać lubego oblicza.

Pierś znowu tchnęła, lecz pierś lodowata,

Usta i oczy stanęły otworem,

Na świecie znowu, ale nie dla świata;

Czymże ten człowiek? — Upiorem.

Ci, którzy bliżej cmentarza mieszkali,

Wiedzą, iż upiór ten co rok się budzi,

Na dzień zaduszny mogiłę odwali

I dąży pomiędzy ludzi.

Aż gdy zadzwonią na niedzielę czwartą,

Wraca się nocą opadły na sile,

Z piersią skrwawioną,

Jakby dziś rozdartą,

Usypia znowu w mogile.

Pełno jest wieści o nocnym człowieku,

Żyją, co byli na jego pogrzebie;

Grzech, Samobójstwo

Słychać, iż zginął w młodocianym wieku,

Podobno zabił sam siebie.

 

Jeśli to jest grób, którego szukałeś, to zapisz hasło, które widnieje na płycie nagrobnej: „AMOR VINCIT OMNIA” i idź do biblioteki dla dzieci.

 


Komentarze